Po instalacji Dropboxa – czy to przez centrum oprogramowania Ubuntu czy poprzez plik .deb ze strony producenta jest problem z włączeniem aplikacji. W zasobniku w tray występuje on pod dziwną ikonką i kliknięcie na nie nie powoduje włączenia opcji programu Dropbox. Nie widać nawet stanu synchronizacji.
W tym celu należy wywołać komendę:
1
dropbox stop&&dbus-launch dropbox start
Następnie włączyć program do zarządzania programami z autostartu:
Start (ikonka Lubuntu w dolnym lewym rogu) -> Preferencje -> Domyślne programy dla LXSession
Należy odznaczyć na liście Dropbox i dodać tę komendę do uruchamianych programów:
Co by nie powiedzieć, to system ingorowania plików w SVN (subversion) jest dość toporny.. Przynajmiej w porównaniu z innymi systemami kontroli wersji gdzie jest to nieco przyjaźniejsze. W każdym razie też ma duże możliwości przy odrobinie trudu.
Po niżej trochę teorii.
Jeżeli chcemy zignorować wszystkie pliki z rozszerzeniem JPG w danym folderze wywołujemy w nim:
1
svn propset svn:ignore"*.jpg".
Jeżeli chcemy aby obejmował on także podfoldery wywołujemy:
1
svn propset svn:ignore-R"*.jpg".
Następnie taką zmianę w folderze commitujemy.
Jednak sprawa się komplikuje jeżeli chcemy dodać do ignorowanych także pliki z rozszerzeniem JPEG. Nie możemy zadeklarować w komendzie więcej jak jednego rozszerzenia. Próby posiłkowania z REGEX też mogą spełznąć na niczym.
Możemy też spróbować 1) dodać rozszerzenie JPG 2) zacommitować 3) dodać rozszerzenie JPEG wg powyższych komend 4) ponownie zacommitować.
Jednak ku naszemu zaskoczeniu po takiej operacji będziemy mieć coprawda zignowowane pliki z rozszerzeniem *.jpeg ale … tryb ignore zostanie zdjęty z plików *.jpg.
Czyli w tej sytuacji możemy ignorować tylko 1 rozrzerzenie w danym folderze..
Jednak z pomocą przychodzi możliwość określania plików do zignorowania poprzez zewnętrzny plik tekstowy.
Tworzymy plik tekstowy:
1
nano~/do_zignorowania_w_svn
Dopisujemy do niego listę plików do zignorowania:
1
2
3
4
5
6
7
8
*.jpg
*.jpeg
*.JPG
*.JPEG
*.gif
*.GIF
*.png
*.PNG
Jak widzimy dodaliśmy tam zarówno różne warianty plików JPEG jak i rozszerzenia pisane CAPSem.
Każda nowa deklaracja musi być podana w nowej lini.
Wywołujemy następnie komendę w której wskazujemy na ten plik:
Dzisiaj dość ciekawe i dość łatwe w użyciu rozwiązanie które z pewnością ułatwi Wam życie.
Często jest tak, że wykonujemy w tle jakąś długotrwałą komendę a oczekiwanie na to, kiedy ona się skończy nie daje nam spokoju… Musimy co jakiś czas patrzeć w wydzielony dla niej terminal czy już się łaskawie zakończyła. A często po prostu o niej zapominamy, bo jest np. uruchomiona na jakimś oddzielnym pulpicie.
Mogą to być rozmaite czynności, które zazwyczaj są długotrwałe, jak:
Najprosztszym rozwiązaniem jest… komunikat dźwiękowy wywołany zaraz po jej wykonaniu! Gdy komenda się zakończy po prostu – odtworzony zostanie wybrany przez nas plik dźwiękowy.
Dla naszych celów użyjmy adekwatnego pliku dźwiękowego z kultowej gry GTA2: „Job complete”:
Gra jest od jakiegoś czasu w pełni darmowa – można ją pobrać z rozmaitych źródeł i grać za darmo. Dlatego udostępniamy tutaj plik dźwiękowy aby można było go pobrać na cele naszego artykułu:
Ale jak odtworzyć taki plik dźwiękowy gdy komenda zakończy realizację? Można pisać w tym celu programy w bashu lub funkcje które w tym nam pomogą. …..Ale po co?
Oto rozwiązanie, którego prostota zadziwia a działa jak należy. Skorzystamy tutaj z wcześniej omówionego na naszym serwisie łączenia komend w konsoli 😉
Najpierw instalujemy wymagane oprogramowanie:
1
sudo apt-get install pulseaudio-utils
Następnie po naszej komendzie po prostu doklejamy odtwarzanie pliku audio:
1
[NASZA-KOMENDA]&&paplay./04_JobComplete.ogg
O ile w folderze w którym wywołujemy komendę znajduje się nasz plik OGG
Dobrze jednak przed przetestowaniem tego rozwiązania sprawdzić, czy w systemie mamy odpowiednie kodeki do odtworzenia tego dźwięku wywołując samą komendę:
W artykule podmountowanie (przez ssh ) zasobów serwera jako dysku twardego opisywaliśmy sposób na przeglądanie plików na serwerze poprzez podmoutowanie jego zasobów do naszego komputera. W ten sposób możemy przeglądać jego zawartość tak jak inny dysk twardy.
Co w sytuacji, gdy chcemy taki system wyłącznie do odczytu? Należy wtedy użyć dodatkowego parametru: